Herosi i &8222chachary&8221

Podtytuł: 978-83-7587-200-2
ISBN:
39,80 zł
Praca przedstawia obraz Górnoślązaka, ukazanego w 30. latach XX w. w śląskich dziełach epickich i konfrontuje go z przedstawieniem Ślązakach przez publicystów. Bada również...
Ilość

Praca przedstawia obraz Górnoślązaka, ukazanego w 30. latach XX w. w śląskich dziełach epickich i konfrontuje go z przedstawieniem Ślązakach przez publicystów. Bada również, w jakiej ilości na formę obrazu wpływa pochodzenie autora oraz czy w literaturze mamy do czynienia z portretem czy autoportretem Górnoślązaka.

Opisy postaci w dziełach Poli Gojawiczyńskiej, Haliny Krahelskiej, Gustawa Morcinka i Wilhelma Szewczyka noszą znamiona okresu, w którym żyli główni bohaterowie i naoczni świadkowie.

W portrecie naszkicowanym przez Gojawiczyńską szczególna uwaga zwrócona jest na śląską kobietę. Jej obraz z XIX w., typowych, funkcjonujących stereotypów, ustępuje na rzecz heroicznej „Matki Polki”. Poprzez feministyczną tendencję i wiele obserwacji kobiety na Śląsku, autorka przedstawia w swoim portrecie niezależną od „opiekuńczego ramienia mężczyzny” kobietę, „z sercem i rozumem na właściwym miejscu”.

Halina Krahelska poświęca szczególną uwagę sytuacji śląskich pracowników, którzy uczestniczyli w Powstaniach Śląskich i którzy byli wypędzani i skazywani na wieloletnie bezrobocie. Tragedia tej sytuacji naświetlona jest też w powieści „Hanys” autorstwa Wilhelma Szewczyka.

Nie do przecenienia są również artystyczne osiągnięcia Morcinka przy opisach górników. Można powiedzieć o wykreowanym w jego powieści micie górników, którym codziennie śmierć w oczy patrzy, gotowych do nieludzkich wysiłków i solidarnych w bohaterskiej odwadze. Znających swoją wartość, opierającą się na godności.

Analiza reportaży 30. lat okresu międzywojennego pokazuje nam, że zarówno krajobraz przemysłowy, jak również człowiek tego obszaru – pracownik, który był dwujęzyczny, był w stanie obsłużyć skomplikowane narzędzia, wysoko cenił swoją pracę i był przyzwyczajony do warunków demokratycznych – budziły zainteresowanie dziennikarzy.

Podsumowując można stwierdzić, że śląska literatura wykreowała nowe mity „Górnika”, „Człowieka pogranicza” i „Ślązaczki”.

 

 


 

Niy je leko być Ślonzokiym. Ale jak się już je Ślonzokiem, to czy idzie być kim inkszym? Bycie Ślonzokiym to je stan duszy, a niy żodne obywatelstwo.

 

Zbigniew Kadłubek, Listy z Rzymu

 

 


 

Książka dostępna w wersji elektronicznej w witrynie

 

 

978-83-7587-200-2

Staniczkowa Łucja

Dr Łucja Staniczkowa jest absolwentką filologii polskiej  Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Ukończyła Podyplomowe Studium Wiedzy o Regionie w Instytucie Socjologii UŚ. Specjalizuje się w edukacji regionalnej; jest m.in.  inicjatorką i współredaktorką publikacji Górny Śląsk. Program edukacji regionalnej dla wszystkich etapów kształcenia, redaktorką i współautorką publikacji pokonferencyjnej Od tradycji ku nowoczesności i wielu opracowań o charakterze metodycznym publikowanych m.in. w „Nowej Polszczyźnie”.  W artykułach zamieszczanych w wydawnictwach zbiorowych np. Obecnośc gwary śląskiej w literaturze – próba opisu zagadnienia na wybranych przykładach  [w]  Język – styl- gatunek  (Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego)  czy Herosi i „chachary” - o niektórych bohaterach powieści Gustawa Morcinka   w    „Śląskich Miscellaneach” ( Wydawnictwo PAN Oddział w Katowicach)  dominują zagadnienia  charakterystyczne dla Górnego Śląska. Praca  Herosi i „chachary” . Portret Górnoślązaka w literaturze i publicystyce dwudziestolecia międzywojennego jest wypowiedzią w szerokim dyskursie o literaturze regionalnej jako zjawisku kulturowym, o człowieku   pogranicza, o właściwościach etnicznych  Górnoslązaka. Poprzez odwoływanie się do kontekstu socjologicznego, pozwala zrozumieć  genezę wielu zjawisk społecznych występujące dzisiaj na Górnym Śląsku. Nowatorstwo opracowania Łucji Staniczkowej polega nie tylko na odkrywaniu mało znanych lub zgoła nieobecnych w ogólnej  świadomości faktów , ale przede wszystkim na całościowym, syntetyzującym sportretowaniu Górnoślązaka jako bohatera literackiego i jego pierwowzoru.

 

 

Wstęp

 

Rozdział 1.

Przegląd stanowisk ujmujących zagadnienia literatury regionalnej

 

Rozdział 2.

Autorzy, bohaterowie literaccy i portret Górnoślązaka

 

2.1. Śląsk i Ślązacy w epice Poli Gojawiczyńskiej

2.1.1. Ludzie z „osady przy kopalni”

2.1.2. Kobiety – portret zbiorowy

2.1.3. „Swój” i „obcy”

2.1.4. Śląska klasa średnia

2.1.5. Opinia krytyki regionalnej i ogólnopolskiej wobec śląskiej twórczości Poli Gojawiczyńskiej

2.1.6. Podsumowanie

2.2. Bohater tragiczny w powieści Zdrada Heńka Kubisza Haliny Krahelskiej

2.2.1. Dramat rozczarowań

2.2.2. „Świat panów”

2.2.3. Przeciw mitom

2.2.4. Podsumowanie

 

Rozdział 3.

Autorzy, bohaterowie literaccy i autoportret Górnoślązaka

 

3.1. Wyrąbany chodnik – autoportret z retuszem

3.1.1. Ludzie z kopalni

3.1.2. Praca – maszyna – człowiek – praca – maszyna – człowiek…

3.1.3. Demokratyzacja stosunków w pracy

3.1.4. „My” i „oni”

3.1.5. Herosi i „chachary”

3.1.6. Kobiety – wychowanie – młodzież

3.1.7. Pierwsze głosy krytyków o powieści Gustawa Morcinka

3.1.8. Podsumowanie

3.2. Hanys/Hanys/„hanys”

3.2.1. Błogosławiona praca…

3.2.2. Ojczyzno, módl się za nami!

3.2.3. Język poematu – właściwość etniczna

 

Rozdział 4.

Wizerunek Górnoślązaka w reportażu literackim

 

4.1. Zafascynowanie pracą

4.2. Duszą Śląska jest Ślązak

4.3. Wobec człowieka pogranicza

4.4. Posmak „amerykanizmu”

4.5. Podsumowanie

 

Rozdział 5.

 Portret Górnoślązaka – próba syntezy

 

5.1. Badanie literatury jako badanie kultury

5.2. Interferencja czasoprzestrzeni i bohatera literackiego

5.3. Trzy mity

 

Zamiast zakończenia

 

Summary

 

Résumé

 

Zusammenfassung

Herosi i „chachary”

W sumie ambitna dysertacja ukazała w szerokim zakresie literackiego bohatera śląskiej epiki dwudziestolecia międzywojennego, jego dużą różnorodność, wielowymiarowość i skomplikowanie, zdeterminowane m.in. przez niejednorodną kulturowo przestrzeń i czas oraz przez postawę autorów ocenianych dzieł. Nowatorskie są tu rozważania dotyczące oryginalnych mitów, które literatura ta wykreowała. Trzeba się zgodzić […], że literatura górnośląska, a więc regionalna, powstała w „przestrzeni peryferyjnej”, że ma szansę wejść w obieg ogólnokulturowy i że zainteresowanie kulturą regionu i społecznością regionalną w czasach unifikacji kultury jest nadal uzasadnione i społecznie pożyteczne. Dalej „swoje czynić!” – sugeruje autorka czytelnikowi.

[…] Pod piórem Łucji Staniczkowej powstała ambitna, nowoczesna, pożyteczna, dojrzała, uczciwa, erudycyjna i obszerna rozprawa, która jest poważnym uzupełnieniem badań nad literaturą piękną Górnego Śląska. Na solidne, monograficzne opracowanie podjęty temat zasłużył co najmniej z kilku względów, o których wzmiankowałem wyżej. Na sprawiedliwą, właściwą i wnikliwą ocenę literackiego portretu Górnoślązaka w latach międzywojennych XX wieku temat ten czekał właściwie do dziś, domagał się tego również niezadowalający, przestarzały już stan badań.

 

Z recenzji prof. dr hab. Jerzego Pośpiecha

 


 

Jako, że wakacje spędzam w Katowicach, z przyjemnością i zainteresowaniem przeczytałam opracowany przez Autorkę „Portret Górnoślązaka w literaturze i publicystyce dwudziestolecia międzywojennego”. Moja sympatia ku Ślązakom nasyciła się dzięki tej lekturze, a mój szalenie romantyczny stosunek do Śląska znacząco się rozwinął.

 

Łucja Staniczkowa przybliża w sporządzonym przez siebie opracowaniu powieści Poli Gojawiczyńskiej, której bohaterki, jak ona sama, mieszkają chwilowo na Śląsku i ulegają urokowi regionu i jego mieszkańców. Przywołuje prozę Haliny Krahelskiej, o której nigdy nie słyszałam (co przyznaję ze wstydem), poemat równie mało znanego mi Wilhelma Szewczyka zatytułowany „Hanys”. Autorka opisuje także prozę Gustawa Morcinka, którego utworów, a szczególnie „Wyrąbanego chodnika”, nie mogło zabraknąć w tego typu opracowaniu naukowym. W każdym z przywołanych dzieł Łucja Staniczkowa wskazywała portret Górnoślązaka, portret śląskiej kobiety, funkcjonowania społeczności śląskiej w kontekście historycznym, narodowym i socjologicznym.

 

Lista książek, które muszę przeczytać powiększyła się o kilka publikacji z szeroko rozumianego działu „silesiana”. Bardzo mnie to cieszy, a Pani Łucji Staniczkowej gorąco dziękuję za jej książkę i impuls ku poszerzaniu wiedzy o Śląsku i Ślązakach.

recenzja: http://prowincjonalnenauczycielstwo.blogspot.com/2010/07/ucja-staniczkowa-herosi-i-chachary.html

Nowa rejestracja konta

Posiadasz już konto?
Zaloguj się zamiast tego Lub Zresetuj hasło